Miejsca, których już nie ma

Niedzielny spacer z pożyczonymi psami wywołał u mnie refleksję odnośnie miejsc, które całkiem niedawno dane mi było oglądać, a teraz już ich nie ma.
W ciągu prawie 4 lat zamieszkiwania na Młocinach miałem okazję zaobserwować istotne zmiany dwóch miejsc. Jednym z nich jest ta piękna łąka, poprzetykana gdzieniegdzie drzewami.

W 2009 roku tak wyglądał dość duży teren pomiędzy Wisłostradą a brzegiem Wisły na Młocinach. Niedługo potem zaczęła się jednak budowa Mostu Północnego łączącego warszawskie dzielnice Bielany i Białołęka i miejsce to zamieniło się w wielki plac budowy.
Dzisiejszy spacer odbył się na terenach dawnej Huty Warszawa, wzdłuż starej bocznicy kolejowej, kończącej się w rejonie ulicy Improwizacji. Po torach tych kursowały tak zwane wahadła węglowe ze Śląska.

Jak widać, już w 2009 roku żadne pojazdy szynowe już tego miejsca nie odwiedzały.
Wzdłuż omawianej bocznicy znajdowały się też różne budowle i budynki, służące onegdaj do rozładunku węgla.
Obecnie z konstrukcji tych pozostały sterty gruzu, a tor został już częściowo rozebrany. Obszar Huty nie jest już w większości wykorzystywany zgodnie z dawnym przeznaczeniem. Jego część wykorzystywana jest wprawdzie przez ArcelorMittal oraz Linde Gas, ale pozostałe tereny znajdą prawdopodobnie inne zastosowanie, na przykład pod budowę wielkiego osiedla mieszkaniowego, która jest w planach.

Mam nadzieję, że jeszcze raz uda się przejść tym szlakiem kolejowym przed jego ostateczną anihilacją.

Obym również zdążył zobaczyć inne ciekawe miejsca, których może wkrótce już nie być, choć zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie są piękne.
Ruiny wiatraka, Małe Pułkowo, Woj. Kujawsko-Pomorskie

Komentarze