Wschód - Zachód
Po pewnych moich wynurzeniach dotyczących Państwa Środka, zapewne pomyślałeś, drogi czytelniku, że post ten dotyczyć będzie relacji polsko-chińskich. Jednakże, postanowiłem coś napisać na temat wschodu i zachodu Słońca jako tych wyjątkowych części dnia, które są cenione zwłaszcza przez fotografów krajobrazu.
Skłonił mnie do tego widok, jaki ujrzałem dziś rano po wkroczeniu do swojego gabinetu ;>
Wschód Słońca to początek dnia, kiedy górna połowa tarczy słonecznej przekracza linię horyzontu. Zdaniem Wiki(leaks)pedii, miejsce wschodu Słońca zmienia się codziennie. Oczywiście zmienia się też godzina tego zjawiska. Dzisiaj zaczęło się to o godzinie 6:52.
Ze wschodem Słońca powiązany jest świt, czyli okres po tym zjawisku (nie mylić z brzaskiem, kiedy to Słońce już daje pewne oświetlenie, ale jeszcze się nie wynurzyło zza horyzontu). A zatem wykonane przeze mnie zdjęcia, precyzyjnie mówiąc, dotyczą świtu.
Bardzo ważna informacja: przy wschodzie, jak też i przy zachodzie Słońca, występuje zjawisko rozpraszania Rayleigha, dzięki któremu mamy wtedy ładne kolorki nieba :)
I jeszcze jedno - można wschód Słońca połączyć z muzyką. Dokonał tego niemiecki kompozytor Ryszard Strauss w 1896 r. komponując poemat symfoniczny "Tako rzecze Zaratustra", którego pierwsza część nazywa się "Wschód Słońca" i brzmi tak:
Richard Strauss - Also sprach Zaratustra - der Sonnenaufgang
Jeśli chodzi o zachód Słońca, sprawa ma się podobnie. Jest to moment przejścia Słońca pod horyzont. Miejsce i czas zachodu zmienia się codziennie, podobnie jak wschodu. Z zachodem Słońca powiązany jest zmierzch, czyli moment po, kiedy to Ziemia oświetlona jest światłem schowanego za horyzont Słońca, rozproszonym w atmosferze. Dzisiaj zachód Słońca miał miejsce o godzinie 14:58.
Tego zdjęcia nie zrobiłem wprawdzie dzisiaj, a w styczniu, ale pasuje do tematu ;)
A co do kwestii uwielbienia fotografów krajobrazu dla wschodów i zachodów Słońca - wynika to z następujących powodów:
1) są ładne barwy, o czym już była mowa i co jest oczywiste, ale
2) przede wszystkim nie ma tak ostrego światła i tym samym tak dużego kontrastu pomiędzy elementami fotografowanej sceny, jak w ciągu dnia.
I tym optymistycznym akcentem post ten dobiegł końca.
PS.
Zachodzące Słońce może stworzyć na przykład taką ekspozycję:
Skłonił mnie do tego widok, jaki ujrzałem dziś rano po wkroczeniu do swojego gabinetu ;>
Wschód Słońca to początek dnia, kiedy górna połowa tarczy słonecznej przekracza linię horyzontu. Zdaniem Wiki(leaks)pedii, miejsce wschodu Słońca zmienia się codziennie. Oczywiście zmienia się też godzina tego zjawiska. Dzisiaj zaczęło się to o godzinie 6:52.
Ze wschodem Słońca powiązany jest świt, czyli okres po tym zjawisku (nie mylić z brzaskiem, kiedy to Słońce już daje pewne oświetlenie, ale jeszcze się nie wynurzyło zza horyzontu). A zatem wykonane przeze mnie zdjęcia, precyzyjnie mówiąc, dotyczą świtu.
Bardzo ważna informacja: przy wschodzie, jak też i przy zachodzie Słońca, występuje zjawisko rozpraszania Rayleigha, dzięki któremu mamy wtedy ładne kolorki nieba :)
I jeszcze jedno - można wschód Słońca połączyć z muzyką. Dokonał tego niemiecki kompozytor Ryszard Strauss w 1896 r. komponując poemat symfoniczny "Tako rzecze Zaratustra", którego pierwsza część nazywa się "Wschód Słońca" i brzmi tak:
Richard Strauss - Also sprach Zaratustra - der Sonnenaufgang
Jeśli chodzi o zachód Słońca, sprawa ma się podobnie. Jest to moment przejścia Słońca pod horyzont. Miejsce i czas zachodu zmienia się codziennie, podobnie jak wschodu. Z zachodem Słońca powiązany jest zmierzch, czyli moment po, kiedy to Ziemia oświetlona jest światłem schowanego za horyzont Słońca, rozproszonym w atmosferze. Dzisiaj zachód Słońca miał miejsce o godzinie 14:58.
Tego zdjęcia nie zrobiłem wprawdzie dzisiaj, a w styczniu, ale pasuje do tematu ;)
A co do kwestii uwielbienia fotografów krajobrazu dla wschodów i zachodów Słońca - wynika to z następujących powodów:
1) są ładne barwy, o czym już była mowa i co jest oczywiste, ale
2) przede wszystkim nie ma tak ostrego światła i tym samym tak dużego kontrastu pomiędzy elementami fotografowanej sceny, jak w ciągu dnia.
I tym optymistycznym akcentem post ten dobiegł końca.
PS.
Zachodzące Słońce może stworzyć na przykład taką ekspozycję:






Komentarze
Prześlij komentarz